Duszek został potrącony przez samochód na jednym z krośnieńskich osiedli.Okoliczni mieszkańcy zajęli się nieszczęśnikiem podkładając mu kocyk i podając jedzenie i picie . Duszek był bardzo obolały i nie stawał na obie lewe łapy. Wizyta u weterynarza i pobieżne badanie nie wykazało złamań w obrębie kończyn. Duszek dostał leki i zalecenie odpoczynku. Po przewiezieniu do Fundacji i wykonaniu rtg okazało się, że jednak są złamania – przezpanewkowe stawu biodrowego ( nic się z tym nie robi) i okolicy kręgosłupa przy nasadzie ogona. Duszek powoli dochodzi do siebie.Jest niezwykle przyjaźnie nastawionym psiakiem – wszystkich wita merdaniem ogonka i podniesieniem główki.