Ziemia naszą wspólną matką ?
Wszystkie istoty na niej żyjące –braćmi ?
Jak niewiele trzeba , aby pokochać ?
Jak wiele trzeba, aby skrzywdzić ?
To ty - stworzony „na obraz i podobieństwo Boga” ,
to ty - bezwzględny oprawca, nędzny wszarz,
to ty - pozbawiony uczuć ssak
- zatruwający powietrze i zanieczyszczający Ziemię,
to ty - najpodlejszy z podłych
nędzniku- obrazo Stworzyciela i jego dzieła.
To ty - powinieneś doświadczyć tego, co zrobiłeś
bezbronnemu stworzeniu,
to ty - powinieneś cierpieć latami ból zadawany z rozmysłem
i skowyczeć o zmiłowanie;
zdychać z pragnienia i skomleć z głodu.
To ty - jak Tantal pozbawiony nadziei,
powinieneś konać co noc i co dnia
wiedząc, że kres nie nadejdzie nigdy,
a męka jest wieczna.
To ty - powinieneś błagać o przebaczenie,
i krwią swoją zmywać winę, ludzki śmieciu!
W jej oczach może ujrzałbyś przebaczenie
w naszych – nigdy!