Fundacja
O nas
Regulamin
Statut
Sprawozdania
Prawa zwierząt
Okruchy Cierpienia
Linki
Adopcja
Adopcja
 Adopcja Wirtualna
Porady
Dobre Wieści
Pożegnania
Zwierzęta
Galeria
Zaginęły - OGŁOSZENIA
Identyfikacja
Zwierzęta
Suki małe
Suki średnie
Suki duże
Psy małe
Psy średnie
Psy duże
Opuściły schronisko
Aktualności
Aktualności
Komentarze
Nasze Interwencje
Newsletter
Stop Okrucieństwu
Rzeczywistość w polskich schroniskach
Pseudohodowle
(Nie)ludzkie bestialstwa
Z sali sądowej - wydarzenia w kraju
Z sali sądowej - sprawiedliwość po polsku
Petycje
Pomóż nam
 Podziękowania
Jak nam możesz pomóc
Przekaż nam  
 Podarunek z psim sercem
 Adoptuj Wirtualnie
 Wyślij naszą kartkę do Przyjaciół
Akcje, wydarzenia


Schronisko w Słupsku



Poniżej - psy zabrane przez Fundację EMIR ze schroniska w Słupsku:


Xara - szczenna husky zabrana ze schroniska w Słupsku.

Watra - szczenię z ciężką dysplazją zabrane ze schroniska w Słupsku.

Szanta - bokserka wyciągnięta ze schroniska w Słupsku.

Amor - 2-letni pies zabrany ze schroniska w Słupsku.




Dane ze schroniska w Słupsku 2003-2009 wg Biura Ochrony Zwierząt Fundacji dla Zwierząt ARGOS






29.06.2020r:
27.06.12 Przed Sądem Rejonowym w Słupsku odbyła się kolejna rozprawa - przez siedem godzin zeznawał jeden świadek - pozostali zostali przesunięci na kolejny termin.
Zeznania świadka były wstrząsające także dla Sądu.
Kolejny termin 17.08.12 - będą słuchani następni świadkowie.



02.05.2020r:
18.04.2020 w Sądzie Rejonowym w Słupsku odbyła się pierwsza rozprawa dot. znęcania się nad zwierzętami w schronisku miejskim w Słupsku.
W związku z nieobecnością jednego z oskarżonych, którego pełnomocnik przedstawił zaświadcznie lekarskie Sąd odroczył rozprawę do 28.05.2020.
Jednocześnie Sąd powołał biegłych lekarzy psychiatrów na okoliczność stwierdzenia stanu zdrowia oskarżonego Patryka R. - lekarza wet. ze schroniska.
Kolejna rozprawa 28.05.2020, na której biegli mają przedstawić swoją opinię.



20.03.2020r:
Schronisko w Słupsku, od 2006 ciągnie się sprawa dot. o znęcania się nad zwierzętami w schronisku miejskim w Słupsku; wreszcie trafiła do sądu (sprawa dot. zawiadomienia, jakie nasza fundacja dwukrotnie składała do miejscowej prokuratury o znęcaniu się nad zwierzętami w schronisku miejskim w Słupsku):
18.04.12 o godz. 9.00 w Sądzie Rejonowym II Wydział Karny w Słupsku odbędzie się rozprawa przeciwko Janowi K. i Patrykowi R.



12.01.2020:
Dnia 30.12.11 Prokuratura Rejonowa w Słupsku przesłała do Sądu Rejonowego II Wydział Karny w Słupsku, akt oskarżenia przeciwko Patrykowi R. i innym o popełnienie przestępstwa z art 35 ust.1



08.02.2020:
1.02.2020 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Słupsku - Zenon Modrzejewski postanowił "podjąć śledztwo w sprawie znęcania się nad zwierzętami, głównie psami w schronisku dla zwierząt w Słupsku oraz inne czyny tj. o przestępstwo z art. 35 ust. 1 w zw. z art. 6 ust 1 pkt. 4,8 i 10 i inne, zawieszone postanowieniem z dnia 30.06.2020 r."
W uzasadnieniu czytamy:
"Z uwagi na uzyskanie opinii biegłych oraz fakt, że jej treść daje podstawę do kontynuowania czynności procesowych w niniejszej sprawie - należy podjąć zawieszone śledztwo."



26.07.2020r:
26.07.2020 otrzymaliśmy postanowienia Prokuratora Zenona Modrzejewskiego z Prokuratury Rejonowej w Słupsku wydane 30.06.2020 o zawieszeniu śledztwa   
 "w sprawie znęcania się nad zwierzętami, głownie psami w Schronisku dla Zwierząt w Słupsku przez pracowników schroniska oraz inne czyny tj o przestępstwa z art 35 ust 1 w zw. art 6 ust.1 pkt 4,8,10 Ustawy o ochronie zwierząt i inne."
o powołaniu biegłego
"w sprawie znęcania się nad zwierzętami, głownie psami w Schronisku dla Zwierzat w Słupsku, poświadczania nieprawdy w dokumentacji Schroniska dla Zwierząt oraz innych czynów tj. przestępstwa z art 35 ust 1 w zw. z art 6 ust 1 pkt 4,8,19 Ustawy o ochronie zwierząt i inne."  
I. Powołać biegłego w celu stwierdzenia:  
- jakich obrażeń doznało 9 psów, których sekcje wykonał dr Andrzej Baczyński na przestrzeni 2007 - 2008; jaki mógł być mechanizm powstawania tych obrażeń, jaka była bezpośrednia przyczyna ich śmierci?
- jakie były podstawy eutanazji 169 psów schroniskowych w latach 2006 - 2009 ?
- czy jakiekolwiek przepisy, obowiązujące w okresie objętym opinią pozwalały na usypianie psów przebywających w schroniskach dla zwierząt, jedynie ze względu na przepełnienie, konieczność zwolnienia miejsc dla dalszych sukcesywanie przyjmowanych zwierząt?
- czy technicy wet, na podstawie jakichkolwiek obowiązujących przepisów, byli uprawnieni do samodzielnego usypiania zweirząt i ich sterylizacji, w oparciu o ustne polecenie lekarza wet. lub ustną zgodę lekarza wet. do wykonywania tych zabiegów pod nieobecność lekarza wet., lecz za jego akceptacją?
- czy technicy wet. mogli brać udział w opisanych w poprzednim punkcie zabie4gach, prowadzonych przez lekarza wet. i na czym ten udział mógł polegać?
- czy w prowadzonej dokumentacji dot. uśpień zwierząt, tak zwanych książkach eutanazji, powinny zostać wskazane (opisane) powody uśpienia, jeśli tak - z jaką szczegółowością, jakie dane powinny zawierać takie zapisy ?
- czy w przypadku tzw. "padnięć" zwierząt w Schronisku dla zwierzą, w szczególności psów, i to w takich przypadkach, w których nie odnotowano wcześniej ich choroby lub gorszego samopoczucia, należąło wyjasnić przyczyny ich śmierci, w szczególności poprzez wykonywanie sekcji zwłok, jeśli tak - na jakiej podstawie?
-w jakich sytuacjach, w przypadku różnorodnych chorób, bądź też obrażęń u psów w Schronisku, można ( można bylo -jesli nastąpiła jakaś zmiana pzrepisów) odstąpić od leczenia i podjąć decyzje o uśpieniu?
-w jakich okolicznościach, przy spełnieniu jakich przesłanek, agresja psa mogła stanowić podstawę do uśpienia go, jakimi działaniami, czynnościami powinna być w takich przypadkach poprzedzona decyzja o uśpieniu?
-czy prawidłowo prowadzono dokumentację wet. dotyczącą usypiania zwierząt ( tzw. książki eutanazji), zabiegów sterylizacji, kastracji (tzw.książka zabiegów chirurgicznych, sterylizacji) oraz leczenia ( tzw. książki leczenia), jeśli w przekazanej dokumentacji występują nieprawidłowości - na czym one polegają, o czym świadczą?
II.Przekazać biegłemu część materiałów z akt sprawy w postaci kserokopii
III.Zakreślić termin do wydania opinii do dnia 31.10.2020



24.06.2020 18.06.2020 r. - Naczelnik Wydz.I Organizacyjnego Prokurator Prokuratury Okręgowej w Koszalinie - Marek Zientarski przekazał nasze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez kierownika schroniska miejskiego w Słupsku, Jerzego Sz., techn. wet. Ryszarda K. i pracownika Jana K. - do Prokuratury Rejonowej w Słupsku.



9.06.2020 Do Prokuratury Okręgowej w Koszalinie złożyliśmy 3 zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa (z art.35 ustawy o ochronie zwierząt) oraz innych czynach karalnych, przez:
  • kierownika schroniska miejskiego w Słupsku - Jerzego Sz;
  • technika wet. zatrudnionego w słupskim schronisku - Ryszarda K.
  • opiekuna zwierząt zatrudnionego w słupskim schronisku - Jana K.




13.05.2020:
Dane ze schroniska w Słupsku 2003-2006 wg Biura Ochrony Zwierząt Fundacji dla Zwierząt ARGOS


Facebook Wyślij SMS Przekaż nam 1% DotPay PalPay SiePomaga Allegro






11.05.2020
Schronisko w Słupsku - miejsce kaźni bezdomnych zwierząt !!
Schronisko miejskie w Słupsku jest jednostką budżetową podlegającą miastu. Jednakże kierujący tym schroniskiem Jerzy Sz. traktuje tę placówkę jak swój prywatny folwark; a niepokornych pracowników i wolontariuszy  - jak niewolników. Z racji  swojej funkcji jest panem życia i śmierci (raczej  bardziej śmierci niż życia zwierząt), Pod jego fachowym kierunkiem od lat działa tam szajka, która dba wyłącznie o swoje interesy kosztem zwierząt schroniskowych.
Nieszczęsne stworzenia, które tam trafiają są pozbawione właściwej opieki lekarskiej, ( „opiekę” sprawuje technik weterynarii Ryszard K. – poddawane  jego „zabiegom” - a raczej katordze - psy cierpią w milczeniu, często są okaleczane , a jego błędy idą do utylizacji).
 Człowiek ten (raczej oprawca bez sumienia)  nie mając uprawnień do leczenia i operacji eksperymentuje kosztem życia zwierząt. Psy i koty są usypiane w sposób niehumanitarny z pogwałceniem przepisów ustawy o ochronie zwierząt. Usypiane w taki sposób, że konają długo, a następnie dogorywające pracownik wrzuca do foliowych worków, gdzie umierają w mękach .
Dokumentacja prowadzona w schronisku jest złamaniem wszelkich wymaganych  przepisów (na polecenie kierownika była fałszowana).Technik ten korzysta z urządzeń i pomieszczeń schroniska, oraz schroniskowego samochodu  do wykonywania prywatnej praktyki lekarskiej na terenie miasta – do czego nie ma uprawnień.
Ponadto posiada i wykorzystuje leki psychotropowe, których posiadanie i używanie jest objęte szczegółowym nadzorem  Woj. Nadzoru  Farmaceutycznego ( art. 42 ust 1 ustawy z 29.07.2020 r. „ o przeciwdziałaniu narkomanii”( Dz.U. 2005 Nr 179 poz.1485 ,oraz Rozp. Min. Zdrowia z dn. 13.01.2020 r. „ w sprawie preparatów zawierających środki odurzające lub substancje psychotropowe, które mogą być posiadane w celach medycznych, po uzyskaniu zgody wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego” ( Dz.U 2003 Nr 37 poz.324).
Lista dokonań tego człowieka jest długa – zapozna się z nią w całości prokuratura .
W schronisku  sprzedaje się psy rasowe,  oraz sprzedaje lekarzom wet. wybrane przez nich psy do doświadczeń. Psy te są dostarczane przez pracownika schroniska Janusza K bezpośrednio do ich  lecznicy.
W schronisku handluje się karmą , a psy z głodu zjadają się wzajemnie. Suki rodzą  wśród innych psów,  szczenięta są najczęściej zjadane.
Od lat psami zajmuje się człowiek – oprawca, który bestialsko katując psy doprowadził wiele z nich do śmierci; sam zaś wg swojego uznania typuje psy do  eutanazji. Pracownicy i wolontariusze,  którym starcza odwagi cywilnej , aby protestować są zastraszani, obrażani i  poddawani mobbingowi.
Po odebraniu informacji, co dzieje się w schronisku  pod rządami J. Sz. fundacja nasza zgromadzila dokumenty i 16.03.2020 r. złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstw przez
Kierownika  Jerzego Sz. i technika wet. Ryszarda K.
Zwróciliśmy się także z pismem do Powiatowego Lekarza Weterynarii Janusza Sikorskiego  i Woj. Inspektora Wet. -  Włodzimierza Przeworskiego – odpowiedzi nie otrzymaliśmy do dziś.
Wbrew prawu prokuratura nie uznała fundacji za repezentanta interesów pokrzywdzonego ( art. 39 i 40 ustawy o ochronie zwierząt oraz art. 51 pkt.1 kpk) oraz odrzuciła nasze zażalenie i....umorzyła sprawę:” wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa”. Pod tym  kuriozalnym postanowieniem podpisała się prokurator Bogumiła Okoniewska.

Dodatkowo fundacja otrzymała odpowiedź z urzędu miasta, gdzie stwierdza się, że:
 „Schronisko dla zwierząt  w Słupsku cieszy się pozytywna opinią i jest prawdziwym schroniskiem , w którym zwierzęta mają zapewniona odpowiednia opiekę i schronienie”

 Pismo to z. up. Prezydenta podpisała Anna Grabuszyńska.
W piśmie tym  bezczelność  i cynizm urzędu nie ma równych sobie!
Jerzy Sz. utwierdzony w swojej bezkarności i mający za sobą wszechwładnego prezydenta miasta rozzuchwalił się na dobre.
Posunął się tak daleko, że zamontował kamery w szatni pracowniczek i wolontariuszek i podgląda je i podsłuchuje  w czasie przebierania. Kamery te są do dziś.
Zażądał również od naszej fundacji zamieszczenia oficjalnych przeprosin we wskazanej przez siebie prasie.
Fundacja EMIR ponownie składa zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przeciwko kierownikowi schroniska Jerzemu  Sz., technikow wet. Ryszardowi K. i pracownikowi schroniska Januszowi K. oraz jego żonie ( także pracownikowi schroniska) - Benedykcie K.
Zawiadomienie składamy tym razem do Prokuratury Okręgowej w Koszalinie, gdyż jak nas nauczyło doświadczenie,  powiązania towarzyskie i uwarunkowania środowiskowe nie gwarantują rzetelności oceny materiałów dowodowych ani rzetelności prowadzonego śledztwa przez słupskie organy ścigania.
O wszystkich działaniach i postępie w sprawie będziemy informować na bieżąco w naszym dziale „ stop okrucieństwu w schroniskach – SŁUPSK”
Jednocześnie zwracamy się do wszystkich osób, które adoptowały zwierzęta ze schroniska w Słupsku, bądź mają wiadomości i dokumenty dot. opisywanych powyżej spraw, o kontakt z naszą fundacją.
Razem, wspólnymi siłami musimy zlikwidować to bagno!
Krystyna Sroczyńska
Prezes Zarządu Fundacji EMIR




5.05.2020
W słupskim schronisku nigdy nie było dobrze, jednak od kiedy nastał pan Szyszko stworzył się horror. Wszystko wygląda pięknie na zewnątrz, ale niestety tak nie jest. Po dwoch kontrolach jakie przeprowadziłam w schronisku, zorientowałam się, że panu Sz. nie chodzi o dobro zwierząt tylko o własny interes.
Pracownik schroniska Jan.K. ZNĘCAŁ SIĘ NAD PSAMI OD DAWNA. Polewał je wodą, kopał i bił. Jeżeli pies bronił się i pokazał zęby J.K. twierdził że pies jest agresywny i był usypiany przez technika weterynarii lub weterynarza pracującego w shronisku. Pracownik Jan.k handluje karmą ktora jest zbierana dla tych biednych zwierząt przez dzieci ze szkół lub osoby prywatne, handluje nielegalnie rasowymi psami ktore trafiają do schroniska, oczywiście bierze za te psy niezłe kwoty pienięzne. Jan.K wywiozł ze schroniska służbowym samochodem sześć psow do kliniki Radwet przy ul.Piłsudskiego w Słupsku, psy zagineły a my wiemy że zostały przeznaczone na doświadczeń ktore przeprowadza weterynarz z tej kliniki, ktory również twierdzi że ma zezwolenia na takie badania.
W TAKIM RAZIE ZASTANAWIA NAS KTO JE WYDAŁ?? O tym również wiedział kierownik! W schronisku psy rozszarpują się z głodu, bo nie ma jedzenia, ludzie przychodzą z wiadrami po jedzenie ktore jest gotowane - oczywiście płacą za to kierownikowi, karma sucha jest wynoszona przez pracowników prywatnych firm.
To jest skandal.Kierownik siedzi na swoim stołeczku i twierdzi że nic mu nie zrobimy bo ma układy w urzędzie. Krótko mówiąc zna prezydenta i jednego z wiceprezydentów. W kwietniowej akcji WALCZMY O SŁUPSKIE ZWIERZĘTA zebraliśmy 3000 podpisow w celu odwołania kierownika, były to głosy mieszkańców Słupska, którym nie jest obcy los biednych zwierząt. Głosy przekazaliśmy do ratusza I NAGLE SPRAWA UCICHŁA. Czyli chcą wyciszyć sprawę tak jak w 2007 roku. Kierownik kłamał że Jan.K zostal zwolniony z pracy, on nawet nie został zawieszony, tylko przebywał na urlopie a w tym miesiącu kierownik chce przywrocić go do pracy.
Widocznie kierownik nie może zyć bez Jana.K albo nie potrafi prowadzić interesow bez niego. Nasz wolontariat jest szykanowany przez kierownika Szyszko ktory twierdzi ze go oczerniamy, mówiąc prawdę!
Kierownik nie chce wpuszczać wolontariuszy do schroniska, twierdząc że to szpicle, niejedna wolontariuszka została wyrzucona ze schroniska przez kierownika. To jak młodzi ludzie mają uczyć się wrazliwości na cierpienie zwierząt?
Kierownik atakuje naszą fundację, bo za dużo widziałyśmy podczas kontroli przeprowadzonych w schronisku przez nas jesieną 2008 roku, a jest o czym opowiadać. Nie pozostaniemy głusi na cierpienia tych niewinnych zwierzat i będziemy walczyć o godne życie dla nich.
Złączylismy siły ze słupską STRAŻĄ DLA ZWIERZĄT ooraz z osobami prywatnymi, którym nie jest obcy los zwierząt, bo "w ludzkim sercu nie ma takiego uczucia ktore byłoby w nim jednym. I ktorego nie można byłoby znależć w jakiejkolwiek formie w sercu każdego zwierzęcia"




5.05.2020











21.04.2020

Straż dla Zwierząt w Polsce - Renata Cieślik - Komendant Okręgu Pomorskiego
Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce - Barbara Aziukiewicz - Prezes Oddziału w Słupsku
Fundacja Emir - Beata Pietkiewicz - Inspektor i Szef Wolontariatu w Słupsku

SdZ, Emir i TOZ
Powołują wspólną akcję pt.
WALCZYMY O SŁUPSKIE ZWIERZĘTA.





Wolontariusze schroniska dla zwierząt, ktÓrym kierownik schroniska zakazał wolontariatu, jak również zakazał kategorycznie wstępu na teren schroniska, zbierają jutro podpisy mieszkańców Słupska pod petycją o usunięcie kierownika placówki. Wolontariuszy możecie spotkać w okolicach kina Milenium i Placu Zwycięstwa. Każdy wolontariusz będzie posiadał identyfikator z nr tel do swojego opiekuna oraz szarfę z tytułem akcji: "WALCZYMY O SŁUPSKIE ZWIERZĘTA" !!!
Wszystkich, którzy mieli niemiłe doŚwiadczenia związane ze schroniskiem, a chcieliby pomóc jak też wrażliwych na krzywdę zwierząt ludzi, prosimy o kontakt:
SDZ - tel. 514 005 039        
EMIR - tel. 603 123 206        
TOZ - tel. 502 240 793        
mail: sdz.slupsk@gmail.com

TYLKO RAZEM MOŻEMY IM POMÓC.

Zwierzęta nie mają głosu.

pomóżcie przebić mur milczenia i obojętności władz Słupska !!!

poświęćcie 5 min swojego życia by choć trochę odmienić ich los...

PRZESTAŃMY GADAĆ - ZRÓBMY COŚ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!







23.08.2020 Sprawy przeciwko technikowi wet. i kierownictwu schroniska w Słupsku o znęcanie się nad zwierzętami bezdomnymi zostały umorzone.
Po odwołaniu wniesionym przez fundację - w dniu 12.07.2020 r. sprawa o znęcanie się nad zwierzętami bezdomnymi została skierowana do Sądu Rejonowego w Słupsku. Czekamy na rozpoczęcie procesu.



15.03.2020 Do Komendy Miejskiej Policji w Słupsku zostało złożone zawiadomienie o popełnieniu przestępstw z art.35 ustawy o ochronie zwierząt z 21.08.2020 i innych, przez kierownika schroniska Jerzego Sz. i technika wet. Ryszarda K. zatrudnionego w schronisku.